<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Asymmetry Festival 4.0</title>
	<atom:link href="http://asymmetryfestival.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://asymmetryfestival.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 21 Feb 2012 09:52:13 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Black Tusk</title>
		<link>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/black-tusk/</link>
		<comments>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/black-tusk/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Feb 2012 22:56:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[band_opis]]></category>
		<category><![CDATA[Black Tusk]]></category>
		<category><![CDATA[sludge metal]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://asymmetryfestival.pl/?p=1269</guid>
		<description><![CDATA[Gatunek: sludge metal Amerykańskie Savannah, słynie obecnie z wielu zespołów, których nie wolno przegapić. To właśnie tutaj założone zostały bardzo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://asymmetryfestival.pl/wp-content/uploads/2012/02/black_tusk.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-1270" title="black_tusk" src="http://asymmetryfestival.pl/wp-content/uploads/2012/02/black_tusk-300x200.jpg" alt="" width="180" height="120" /></a>Gatunek: sludge metal</strong></p>
<p>Amerykańskie Savannah, słynie obecnie z wielu zespołów, których nie wolno przegapić. To właśnie tutaj założone zostały bardzo dobrze znane widzom Asymmetry Festival, grupy Kylesa oraz Baroness. Istniejący od 2005 Black Tusk, są nazwą, która coraz częściej wymienia jest obok nich jednym tchem i ma wszelkie predyspozycje do tego, aby znaleźć się wśród liderów współczesnego sludge metalu. Muzycy, wydawani pod skrzydłami kultowej wytwórni Relapse, posiedli niebywały talent, do tworzenia potężnych, pełnych brudu utworów, które dzięki unoszącemu się nad całością duchowi Black Sabbath, bez reszty zapadają w pamięć i nie pozwalają przejść obok nich obojętnie.</p>
<p><strong>W sieci:</strong> <a href="http://www.blacktuskterror.com">www.blacktuskterror.com</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/black-tusk/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Limewax &#8211; didżej z historycznej twierdzy</title>
		<link>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/limewax-didzej-z-historycznej-twierdzy/</link>
		<comments>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/limewax-didzej-z-historycznej-twierdzy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 16 Feb 2012 16:55:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[news]]></category>
		<category><![CDATA[Before Party]]></category>
		<category><![CDATA[Limewax]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://asymmetryfestival.pl/?p=1169</guid>
		<description><![CDATA[Oprócz Bong-Ra na drugim Asymmetry Festival Before Party pojawi się jeszcze dwóch didżejów, którzy w didżejskim środowisku alternatywnym markę mają [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://asymmetryfestival.pl/wp-content/uploads/2012/02/limewax.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-1170" title="limewax" src="http://asymmetryfestival.pl/wp-content/uploads/2012/02/limewax-200x300.jpg" alt="" width="120" height="180" /></a>Oprócz Bong-Ra na drugim Asymmetry Festival Before Party pojawi się jeszcze dwóch didżejów, którzy w didżejskim środowisku alternatywnym markę mają nie byle jaką. Jednym z nich jest facet pochodzący z Ukrainy, posługujący się artystyczną ksywką Limewax. Pochodzący z miejsca, które w historii Polski zapisało się niejednokrotnie.</strong><span id="more-1169"></span></p>
<p>Maksym Anochin, albo jak kto woli Maxim Anokhin, liczy sobie od niedawna, bo od 13 stycznia 2012, 24 lata. W tym wieku ma już na koncie ponad 40 wydawnictw: dla należącej do niego L/B Recordings, Lost Soul Recordings, Position Chrome, Freak Recordings, Tech Itch, Obscene, Avalanche, Sinuous, PRSPCT Records, Bastard Child i Tech Freak. Nieźle, prawda? Nawet bardzo dobrze. Ponad połowę życia Limewax mieszka w Holandii, gdzie niektórzy mają idealne warunki do rozwoju. Kto poza piłkarzami? Kapele progresywno rockowe, symfoniczno-metalowe (nawet w Polsce jest pewien szał na Within Temptation), deathmetalowe, a także takie romatyczno-rockowo-metalowe (vide The Gathering, Anneke van Giersbergen solo). No i rzecz jasna nieźle się mają didżeje. Nie tylko co mainstreamowi, jak Tiësto i Armin van Buuren, którzy kasują dużą kasę za występy i remiksy gwiazd popu. Także ci didżeje, którzy wybrali funkcjonowanie poza głównym obiegiem, a których muzyka raczej nie jest nastawiona na wywołanie uśmiechu na twarzy i na podkład do podrywu się niezbyt nadaje. Co najwyżej do wpadnięcia w trans i szał jak na rockowym koncercie.</p>
<p>Do tej ostatniej grupy zalicza się właśnie ten facet, którego zobaczycie w klubie &#8222;Log:In&#8221;. Limewax to taka inna wersja mordercy o twarzy dziecka, wygląda bowiem bardzo niewinnie, lecz jest w nim ognik szaleństwa. Maksym oczywiście nikogo nie morduje. Ale dawka dźwięków, jaką generuje podczas występów, ma moc zabójczą i nikogo nie pozostawia obojętnym. Didżej jest obecnie związany z PRSPCT Records, dla której nagrywa też Bong-Ra, a szefem firmy jest kolejny gość Before Party, czyli Thrasher. Anochin jest z tej trójki najmłodszy, ale już doceniony. Wideo Limewaxa prezentującego swoje umiejętności didżejskie znalazło się nawet na stronach prestiżowego magazynu &#8222;NME&#8221;!</p>
<p>To, co tworzy Limewax niejedno ma imię. Zaczynał od drum&#8217;n'bassu, a dziś uważa się go za przedstawiciela darkstepu, hardstepu, skullstepu, czy też techstepu. Jak u każdego z artystów Before Party, w setach holenderskiego Ukraińca jest dużo mroku, wyróżniają się też charakterystycznie programowane bębny. Maksym wyraźnie też czerpie z industrialu i muzyki filmowej, futurystycznej, tworząc specyficzną jakość. Jeśli ktoś nie uważa didżejów za prawdziwych muzyków, to w przypadku Anochina lepiej, żeby zweryfikował opinię. Limewax grę na pianinie opanował jako dzieciak. A gdy to już nastąpiło, nie czekał na występy dla publiki oczekującej kolejnej interpretacji Chopina, czy Mozarta. Jako 15-latek zabrał się za produkowanie własnej muzyki z połamanymi rytmami, a także słuchał połamanych dźwięków w audycjach radiowych. Z matematyki jestem słaby, ale z prostego rachunku wynika, że Limewax osiągnął to, co osiągnął, w ciągu niespełna 10 lat! Dziś jest jednym z najbardziej cenionych niezależnych didżejów, o rosnącym wpływie i znaczeniu.</p>
<p>A pochodzi z… Kamieńca Podolskiego, miasta, które zapisało się w polskiej historii i literaturze (a także zapewne ukraińskiej, rosyjskiej i tureckiej). To właśnie tej twierdzy bronił w XVII wieku przed Turczynem bohater powieści Sienkiewicza i filmu Jerzego Hoffmana z niezapomnianym Tadeuszem Łomnickim w roli Małego Rycerza. Twierdzę, jak wiemy, poddano i stała się ona częścią imperium osmańskiego. Klubu &#8222;Log:In&#8221; nikt nikomu poddawać nie będzie. Tylko ci, którzy się w nim pojawią 17 lutego, powinni się poddać… Magicznemu działaniu muzyki Limewaxa. Jest ono ogromne! Jak ogromne? Przyjdźcie i sprawdźcie na własne uszy i oczy.</p>
<p><strong>Lesław Dutkowski</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/limewax-didzej-z-historycznej-twierdzy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Seks z piekła rodem</title>
		<link>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/seks-z-piekla-rodem/</link>
		<comments>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/seks-z-piekla-rodem/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 15 Feb 2012 21:15:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[news]]></category>
		<category><![CDATA[Before Party]]></category>
		<category><![CDATA[Bong-Ra]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://asymmetryfestival.pl/?p=1156</guid>
		<description><![CDATA[O takich artystach, jak Jason Köhnen alias Bong-Ra, niełatwo jest pisać krótko i zwięźle. Więcej, jest to zadanie co najmniej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://asymmetryfestival.pl/wp-content/uploads/2012/02/bongpicsvarta.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1157" title="bongpicsvarta" src="http://asymmetryfestival.pl/wp-content/uploads/2012/02/bongpicsvarta.jpg" alt="" width="120" height="180" /></a>O takich artystach, jak Jason Köhnen alias Bong-Ra, niełatwo jest pisać krótko i zwięźle. Więcej, jest to zadanie co najmniej karkołomne, wymagające żmudnej pracy. Z kilku powodów. Jakiś haczyk jednak trzeba było znaleźć. I udało się! Do tego sprzedawalny nawet w mainstreamowych mediach, bo z seksem i piekłem związany. Jak wiadomo, sex sells!</strong><span id="more-1156"></span></p>
<p>Jeśli chodzi o powody trudności pisania o artyście. Po pierwsze, Bong-Ra ugryzł (słowo &#8222;liznął&#8221; byłoby nietaktem) tyle stylistyk, że próba sensownego opisania tego zajęłaby sporą książkę. Druga sprawa, rozmaitych wydawnictw Holender z Utrechtu doczekał się już kilkudziesięciu. Wybranie paru reprezentatywnych to też zadanie z gatunku co najmniej trudnych. Trzecia sprawa, współpracownicy. Tych kilkudziesięciu może nie było, ale i tak było niemało. Nawet holenderska doomowa kapela Celestial Season, w której przed laty walił w bębny i grał na basie (do 1997 roku). Swoją ścieżką, zespół reaktywował się w 2011 roku.</p>
<p>Niezły punkt zaczepienia dla tekstu o Bong-Ra to fakt, że uważa się go za twórcę lub współtwórcę co najmniej kilku gatunków &#8211; breakcore&#8217;a, yardcore&#8217;a, raggacore&#8217;a. Gdyby zaprząc do analizy twórczości Jasona paru dziennikarzy amerykańskich, terminów powstałoby pewnie jeszcze z pięć, bo Amerykanie to mistrzowie etykietowania. OK, tylko kto z wchodzących na stronę Asymmetry Festival chciałby czytać o gatunkach muzycznych o dziwnych nazwach? Może w takim razie coś o sesji u Johna Peela? Też niespecjalnie ciekawe i przede wszystkim niezbyt obszerne by to było. A seks? Do tego z akcentami z piekła rodem?! To jest coś! Holender, wiadomo, na pewno na sprawy cielesne otwarty, a że święty nie jest, to pewnie spróbował tego i owego. Co do osobistych doświadczeń seksualnych Bong-Ra mogę tylko spekulować, ale odniesienia do intymnej sfery życia człowieka w jego twórczości silnie są obecne. I nie chodzi mi o tak oczywiste fakty, jak wykorzystywanie przez Holendra energetycznych rytmów, które mogą wprawić w erotyczny trans. I dodanie do tego na tyle mrocznych beatów, że z piekłem kojarzyć się mogą, a nawet powinny.</p>
<p>Chodzi o to, że Bong-Ra proponuje skojarzenia z klasyką erotycznego kina i adaptuje ją po swojemu. Jeśli myślicie, że piję do płyty &#8222;Bikini Bandits, Kill! Kill! Kill!&#8221; z 2003 roku, to dobrze myślicie. Tytuł przypadkiem nie jest. Zarówno w kultowej produkcji Russa Meyera z 1965 roku &#8222;Faster, Pussycat! Kill! Kill!&#8221; z Turą Sataną w roli głównej, jak i w wideoklipie do piosenki Jasona &#8222;666MPH&#8221; ze wspomnianego albumu, są vintage&#8217;owe samochody (tak podobno należy dziś mówić o tym, co jest stare, fajne i daje wyjątkowe doznania). I w filmie, i w klipie mamy panie, które nie cackają się z niczym i z nikim. O przeszłości zapewne niezbyt ciekawej. W filmie Meyera oglądamy w akcji striptizerki, które próbują się ostro zabawić z całkiem niezłymi rezultatami, wizualnie atrakcyjnymi dla widza. Sądząc po &#8222;gnatach&#8221;, jakich używają bohaterki teledysku &#8222;666MPH&#8221;, urwały się one spod czujnego oka swoich kolesi, z zawodu gangsterów, i postanowiły zrobić sobie mocne babskie popołudnie.</p>
<p>Apetyczne to wideo jest. Poza nawiązaniami do klasyka kina erotycznego, mamy wkomponowane pseudoreklamy sieci handlowych, na modłę lat 50. i 60. XX wieku. Wijące się, wyginające i rozkładające długie szczupłe nogi laski sprawiają, że filmik przypomina bardziej zajawki klipów hiphopowych z nienajwyższej półki. Albo zaproszenie do jakiegoś programu dla dorosłych bądź kreskówki porno. Dziewuszki eksponują, co mają najlepszego, a wsadzone do wideo animowane obrazki nie wymagają szczególnie długiego myślenia nad ich znaczeniem. Choć nietrudno zauważyć różnice w figurze i stroju między kultową produkcją sprzed lat a klipem. Ale czasy się zmieniają. Same biusty Tury Satany i jej koleżanek z filmu, z trudem utrzymywane pod tekstyliami, ważyły pewnie tyle, co wszystkie szczuplutkie kobitki z klipu Bong-Ra razem wzięte. Ale w latach 60. kobieta powinna była mieć odpowiednio dużo z przodu i z tyłu. W 2003 roku nie był to główny typ urody.</p>
<p>A diabelstwo gdzie? No jak to, gdzie? Spójrzcie sobie na zwężone i mające wariacki błysk ślepia Tury Satany i jej kumpelek &#8211; Haji oraz Lori Williams. Żadna z nich na pewno nigdy nie była kandydatką do szkółki niedzielnej. Rogaty wysłał je, by zło czyniły najpierw w klubach ze striptizem, potem na wypadzie z kumpelkami. U Bong-Ra mamy ostrą metalową gitarę, a metal, wiadomo, muzyka szatana. Na dokładkę w klipie pojawia się plansza z &#8222;rogami&#8221;. W &#8222;Faster, Pussycat! Kill! Kill!&#8221; mamy poważną rozpierduchę celem zdobycia kasy, w &#8222;666MPH&#8221; demolkę samochodu młotami, do tego jednoznaczne ruchy jakiegoś ustrojstwa w tajnej fabryce do frykcyjnych nawiązujące i policjanta fetyszystę. Na płycie słychać także ekstatyczne krzyki, jakby z orgii wycięte. Same sprawki szatana w filmie i klipie…</p>
<p>&#8222;Każdy ma swoją ciemną stronę&#8221; &#8211; mówił z uśmiechem Jason w jednym z wywiadów. Facet, który wygląda jak krzyżówka Bobby&#8217;ego McFerrina z Bobem Marleyem, Maxem Cavalerą, Feliksem Dzierżyńskim i Robertem De Niro z &#8222;Harry&#8217;ego Angela&#8221;. Facet, który jako jedną z pierwszych w życiu usłyszał płytę… &#8222;Number Of The Beast&#8221; Iron Maiden. Czyli szatan towarzyszy mu od dziecka. Podczas drugiego Asymmetry Festival Before Party możecie się spodziewać piekielnie dobrego show. Przybywajcie tłumnie! A na seksualno-piekielny temat mnie wzięło, bo pisałem w walentynki, będąc piekielnie zmęczonym.</p>
<p><strong>Lesław Dutkowski</strong></p>
<p><iframe src="http://www.youtube.com/embed/BF_kuTd1xeQ" frameborder="0" width="420" height="315"></iframe></p>
<p><iframe src="http://www.youtube.com/embed/0X34Lgmz8PI" frameborder="0" width="420" height="315"></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/seks-z-piekla-rodem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>PLAKAT ASYMMETRY FESTIVAL 4.0 – KONKURS</title>
		<link>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/plakat-asymmetry-festival-4-0-%e2%80%93-konkurs/</link>
		<comments>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/plakat-asymmetry-festival-4-0-%e2%80%93-konkurs/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 14 Feb 2012 14:09:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[konkursy]]></category>
		<category><![CDATA[konkurs]]></category>
		<category><![CDATA[Malleus]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://asymmetryfestival.pl/?p=1136</guid>
		<description><![CDATA[Oficjalnie możemy się już pochwalić nowym plakatem dla czwartej edycji Asymmetry Festival, który po raz kolejny zaprojektował dla nas włoski [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://asymmetryfestival.pl/wp-content/uploads/2012/02/malleus_konkurs.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-1137" title="malleus_konkurs" src="http://asymmetryfestival.pl/wp-content/uploads/2012/02/malleus_konkurs-300x285.jpg" alt="" width="180" height="171" /></a>Oficjalnie możemy się już pochwalić nowym plakatem dla czwartej edycji Asymmetry Festival, który po raz kolejny zaprojektował dla nas włoski kolektyw artystów &#8211; Malleus Rock Art Lab. Z tej wyjątkowej okazji przygotowaliśmy dla Was specjalny konkurs. Do wygrania podwójny karnet na festiwal!</strong><span id="more-1136"></span></p>
<p>Aby wziąć udział, wystarczy tylko pokolorować czarno-biały szkic plakatu Malleusa, wedle swojego uznania: <strong><a href="http://www.firlej.nazwa.pl/asymmetry_press_2012/promo/malleus_black_and_white/malleus_black_and_white.jpg">KLIKNIJ!</a></strong></p>
<p><strong>ZASADY</strong></p>
<p style="text-align: left;">1.    Zapisz obrazek na dysku swojego komputera<br />
2.    Otwórz go za pomocą strony <a href="http://pixlr.com/editor/">PIXLR.COM</a><br />
3.    Grafikę pokoloruj przy użyciu znajdujących się po lewej stronie prostych narzędzi graficznych<br />
4.    Końcowy efekt udostępnij na naszym wallu – aby to zrobić wejdź w <em>PLIK -&gt; ZACHOWAJ -&gt; imm.io -&gt; OK</em>. Wygenerowany adres wrzuć na profil <a href="https://www.facebook.com/Asymmetry.Fest">Asymmetry Festival</a><br />
5.    Nadesłane prace umieszczone zostaną w folderze Malleus Contest<br />
6.    Autor obrazka z największą ilością like’ów otrzyma podwójny karnet, a także limitowany plakat Malleusa z poprzedniej edycji festiwalu</p>
<p><strong>Dla pozostałych przewidzieliśmy nagrody w postaci płyt oraz wejściówek na Asymmetry Festival Before Party 3. Na wasze wersje plakatów czekamy do końca lutego!</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/plakat-asymmetry-festival-4-0-%e2%80%93-konkurs/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dzieło Malleusa oficjanym plakatem Asymmetry Festival 4.0</title>
		<link>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/dzielo-malleusa-oficjanym-plakatem-asymmetry-festival-4-0/</link>
		<comments>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/dzielo-malleusa-oficjanym-plakatem-asymmetry-festival-4-0/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 14 Feb 2012 08:58:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[news]]></category>
		<category><![CDATA[Malleus]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://asymmetryfestival.pl/?p=1126</guid>
		<description><![CDATA[Kolektyw włoskich artystów, Malleus,  po raz kolejny przygotował specjalny, limitowany plakat dla festiwalu Asymmetry. Charakterystyczny wizerunek kobiety, utrzymany w konwencji [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://asymmetryfestival.pl/wp-content/uploads/2012/02/malleus_news.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1152" title="malleus_news" src="http://asymmetryfestival.pl/wp-content/uploads/2012/02/malleus_news.jpg" alt="" width="140" height="200" /></a>Kolektyw włoskich artystów, Malleus,  po raz kolejny przygotował specjalny, limitowany plakat dla festiwalu Asymmetry. Charakterystyczny wizerunek kobiety, utrzymany w konwencji Art Nouveau zostanie wykorzystany w identyfikacji wizualnej tegorocznej edycji festiwalu. Oryginalne, ręcznie wykonane grafiki, będzie można nabyć w specjalnym sklepiku festiwalowym na terenie Browaru Mieszczańskiego.</strong><span id="more-1126"></span></p>
<p>Malleus Rock Art Lab to studio graficzne ściśle związane z muzyczną sceną jaką prezentuje Asymmetry. Grupa artystów, która składa się m.in. z muzyków dobrze znanego polskiej publiczności zespołu Ufomammut, tworzą dla takich wydarzeń jak Roadburn Festival czy Hellfest. Grafiki ich autorstwa, od 2010 roku, reklamują także Asymmetry Festival.</p>
<p>Projekty włoskich grafików wyjątkowo pasują do programu festiwalu będącego mieszanką gatunków – alternatywy, elektroniki, rapu i ciężkich brzmień,. W gronie zapowiedzianych artystów znajdują się: Killing Joke, Sleep oraz Bohrem &amp; Der Club of Gore, a także gwiazdorskie projekty w skład których wchodzą muzycy zespołów Fugazi, Sunn O))), Fantômas, czy też Mr. Bungle.</p>
<p>Karnety oraz bilety na imprezę są już w sprzedaży za pośrednictwem strony <a href="http://www.tickets.asymmetryfestival.pl">www.tickets.asymmetryfestival.pl</a>, a także w sieciach Ticketpro, Ticketportal i Eventim.</p>
<p>Wrocławskie święto alternatywnej muzyki, odbędzie się w dniach 3.05. &#8211; 05.05.2011 w Browarze Mieszczańskim. Więcej informacji na oficjalnej stronie wydarzenia: <a href="http://www.asymmetryfestival.pl">www.asymmetryfestival.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/dzielo-malleusa-oficjanym-plakatem-asymmetry-festival-4-0/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Konkurs płytowy</title>
		<link>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/konkurs-plytowy/</link>
		<comments>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/konkurs-plytowy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Feb 2012 18:25:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[konkursy]]></category>
		<category><![CDATA[konkutd]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://asymmetryfestival.pl/?p=1112</guid>
		<description><![CDATA[Zapraszamy do udziału w konkursach, w których do wygrania będą wydawnictwa muzyków występujących na Asymmetry Festival 4.0. Zasady są proste [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://asymmetryfestival.pl/wp-content/uploads/2012/02/konkurs_2.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1113" title="konkurs_2" src="http://asymmetryfestival.pl/wp-content/uploads/2012/02/konkurs_2.jpg" alt="" width="182" height="182" /></a>Zapraszamy do udziału w konkursach, w których do wygrania będą wydawnictwa muzyków występujących na Asymmetry Festival 4.0.</strong></p>
<p>Zasady są proste &#8211; JUTRO o godzinie 10:00 i 15:00 na naszym profilu <a href="http://www.facebook.com/asymmetry.fest">www.facebook.com/asymmetry.fest</a> pojawią się dwa łatwe rebusy. Osoby, które jako pierwsze odgadną ich znaczenie, otrzymają płyty: <strong>Mombu &#8211; Mombu</strong> oraz <strong>Aethenor &#8211; En Form For Bla</strong>.</p>
<p style="text-align: left;">Życzymy powodzenia!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/konkurs-plytowy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>UWAGA! KONKURS Z WEJSCIÓWKAMI NA BEFORE PARTY 2</title>
		<link>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/uwaga-konkurs-z-wejsciowkami-na-before-party-2/</link>
		<comments>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/uwaga-konkurs-z-wejsciowkami-na-before-party-2/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Feb 2012 11:19:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[konkursy]]></category>
		<category><![CDATA[Before Party]]></category>
		<category><![CDATA[Bong-Ra]]></category>
		<category><![CDATA[Limewax]]></category>
		<category><![CDATA[Thrasher]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://asymmetryfestival.pl/?p=1089</guid>
		<description><![CDATA[Zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie, w którym do wylosowania będą dwie pojedyncze wejściówki na Asymmetry Festival Before Party: Bong-Ra, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://asymmetryfestival.pl/wp-content/uploads/2012/02/bifor.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-1090" title="bifor" src="http://asymmetryfestival.pl/wp-content/uploads/2012/02/bifor-213x300.jpg" alt="" width="128" height="180" /></a><strong>Zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie, w którym do wylosowania będą dwie pojedyncze wejściówki na Asymmetry Festival Before Party: <a href="https://www.facebook.com/bongra">Bong-Ra</a>, <a href="https://www.facebook.com/pages/Limewax-Official/166110716758671">Limewax</a>, <a href="https://www.facebook.com/pages/Thrasher/163873150307070?ref=ts&amp;sk=wall">Thrasher</a>.</strong><span id="more-1089"></span></p>
<p>Aby stać się szczęśliwym posiadaczem jednego z biletów, wystarczy:</p>
<p style="text-align: left;">- zapisać się do wydarzenia na Facebooku: <a href="https://www.facebook.com/events/167602686677506/">https://www.facebook.com/events/167602686677506/</a> oraz polubić nasz oficjalny profil <a href="https://www.facebook.com/Asymmetry.Fest">https://www.facebook.com/Asymmetry.Fest</a>.</p>
<p style="text-align: left;">- na swoim profilu umieścić następujące zdanie:</p>
<p><strong>DO ZOBACZENIA NA <span style="color: #999999;">ASY4 BEFORE PARTY BONG-RA + LIMEWAX + THRASHER @LOG:IN</span> W RAMACH <span style="color: #999999;">ASYMMETRY FESTIVAL</span>.</strong></p>
<p><strong>UWAGA!</strong><br />
<strong>Przed frazami <span style="color: #999999;">„Asy4…”</span> i <span style="color: #999999;">„Asymmetry Festival”</span> umieszczamy <span style="color: #999999;">“@”</span> w ten sposób, aby powstały odnośniki.</strong></p>
<p><strong>Przykład:</strong></p>
<p><a href="http://asymmetryfestival.pl/wp-content/uploads/2012/02/konkurs6661.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1093" title="konkurs" src="http://asymmetryfestival.pl/wp-content/uploads/2012/02/konkurs6661.jpg" alt="" width="432" height="476" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Dzięki temu na tablicach wydarzenia i profilu festiwalu, będziemy mogli zobaczyć Wasze posty (<span style="color: #ff0000;">pamiętajcie aby Wasz post byl wrzucony jako PUBLICZNE</span>):</strong></p>
<p><a href="http://asymmetryfestival.pl/wp-content/uploads/2012/02/konkurs666_2.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1094" title="konkurs666_2" src="http://asymmetryfestival.pl/wp-content/uploads/2012/02/konkurs666_2.jpg" alt="" width="536" height="551" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Konkurs potrwa do godziny 15:00. Czas! Start!</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/uwaga-konkurs-z-wejsciowkami-na-before-party-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Epitafium dla świata. Dla własnej radości</title>
		<link>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/epitafium-dla-swiata-dla-wlasnej-radosci/</link>
		<comments>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/epitafium-dla-swiata-dla-wlasnej-radosci/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Feb 2012 10:27:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[news]]></category>
		<category><![CDATA[Guantanamo Party Program]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://asymmetryfestival.pl/?p=1084</guid>
		<description><![CDATA[Rozmowa z Grzegorzem Sontowskim, basistą zespołu Guantanamo Party Program Apokaliptyczny hard core &#8211; tak swoją muzykę określają członkowie zespołu Guantanamo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://asymmetryfestival.pl/wp-content/uploads/2012/02/GPP.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-1085" title="GPP" src="http://asymmetryfestival.pl/wp-content/uploads/2012/02/GPP-300x200.jpg" alt="" width="180" height="120" /></a>Rozmowa z Grzegorzem Sontowskim, basistą zespołu Guantanamo Party Program</strong></p>
<p><strong>Apokaliptyczny hard core &#8211; tak swoją muzykę określają członkowie zespołu Guantanamo Party Program. Będzie on jednym z paru reprezentantów Polski podczas Asymmetry Festival 2012. Obok choćby Ass To Mouth. Czemu akurat tego wykonawcę wspominam? Jest ku temu konkretny powód. Jarek Wysocki, basista Ass To Mouth, będzie realizatorem dźwięku podczas nagrywania drugiej płyty GPP! Dobrze kombinujecie, jeśli myślicie, że to oznacza, iż podczas Asymmetry Festival 2012 zagrają nowe kompozycje. Grzesiek Sontowski, basista GPP, opowiedział nam bardzo wiele ciekawych rzeczy. Przedstawił choćby wymarzony festiwalowy line-up, fascynacje literackie, odniósł się do kontrowersyjnej umowy ACTA i zapowiedzianego końca świata. Nie będziecie się nudzić, czytając zapis naszej rozmowy.</strong><span id="more-1084"></span></p>
<p>Zacznę może od spraw aktualnych. Protestowaliście przeciwko umowie ACTA. Twórcy, artyści polscy, byli raczej za jej wprowadzeniem. Dlaczego wy nie?</p>
<p><span style="color: #999999;">GRZEGORZ SONTOWSKI: Na temat ACTA można napisać niejeden elaborat. To, co mnie szczególnie uderza w tej &#8222;umowie&#8221;, to trzy rzeczy. Po pierwsze, ACTA została stworzona w sposób niejawny, bez konsultacji społecznych, bez możliwości zgłoszenia swoich uwag przez wielu twórców (przede wszystkich tych spoza mainstreamu) i odbiorców kultury. Po drugie, ACTA chroni wąskie grupy interesu, takie jak organizacje stojące na &#8222;straży&#8221; praw autorskich, wielkie wytwórnie muzyczne i filmowe, i ogólnie koncerny z różnych gałęzi przemysłu, tym samym osłabiając pozycje małych twórców, niezależnych wytwórni, czy małych producentów / przedsiębiorstw. Po trzecie, ACTA jest objawem słabości polityków, którzy ulegają naciskom lobbystów, przedkładając własne interesy nad dobro publiczne. W żadnym wypadku nie mam poczucia, że ACTA będzie chronić nas jako zespół. Wręcz przeciwnie – ta umowa umocni jeszcze bardziej prymat wielkiej czwórki wytwórni muzycznych i miałkiej popkultury przez nie serwowanej.</span></p>
<p>Niejednokrotnie podkreślaliście, że zarówno wasza nazwa, jak i muzyka obrazują upadek świata, fizyczny, duchowy, psychiczny. Zresztą, wykorzystanie na &#8222;jedynce&#8221; Marlona Brando wygłaszającego swój słynny monolog z &#8222;Czasu Apokalipsy&#8221; nieźle to ilustrował. Sądzisz, że coraz mocniej podejmowane próby kontroli sieci zakończą się sukcesem i powstanie inna, współczesna wersja totalitaryzmu?</p>
<p><span style="color: #999999;">Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. Równocześnie wiem, że to nie jest ostatnia próba. Bez względu na barwy rządzących, posiadanie władzy deprawuje i zawsze stwarza pokusę sięgania po więcej. Technologia jest na tyle zaawansowana, że bardzo łatwo jest wprowadzić narzędzia, które zbiorą informacje w jednym miejscu i stworzą profil &#8222;obywatela&#8221;. Wystarczy połączyć system PESEL z kontami bankowymi, kartami płatniczymi, legitymacjami ubezpieczeniowymi, prawem jazdy, adresami poczty elektronicznej, profilami w sieci. Państwo totalne przyszłości to będzie państwo dyskretnie dominujące w sferze zintegrowanej informacji i kontrolujące ludzi bez ich świadomości. Usługi lokalizacji w iPhone, czy na Facebooku, przypisane do portali społecznościowych karty kredytowe, boty szukające słów-kluczy w emailach. Świat wg Philipa K. Dicka.</span></p>
<p>Pytanie z przymrużeniem oka &#8211; GPP gra apokaliptyczny hard core, jak sami określacie swoją muzykę. Na grudzień 2012 zapowiedziano koniec świata. Jak muzycy o takim apokaliptycznym podejściu, podchodzą do tego rodzaju przepowiedni?</p>
<p><span style="color: #999999;">Nie wierzę w przepowiednie. Przeżyłem już chyba kilkanaście końców świata, przeżyję i ten. Myślę jednak, że koniec świata &#8211; jeśli kiedyś nadejdzie &#8211; to będzie raczej symboliczny. W sensie &#8211; koniec świata takiego jaki znamy. Upadek zachodniej cywilizacji, koniec Cesarstwa Rzymskiego.</span></p>
<p>Na Asymmetry Festival 2012 będziecie naprawdę w dobrym towarzystwie. Jako fan muzyki, na które koncerty czekasz w szczególności? I jeszcze jedno pytanie w związku z imprezą &#8211; lubicie grać na festiwalach? Przygotujecie na Asymmetry jakiś specjalny program?</p>
<p><span style="color: #999999;">Zacznę od początku. Bardzo czekam na Killing Joke, Celeste, Amenra, Bohren &amp; Der Club Of Gore, Joe Lally&#8217;ego i Kiss Me Kojak. Resztę zweryfikuję na miejscu. Część zespołów / projektów znam, resztę chętnie poznam już na festiwalu. Co do koncertów. Myślę, że my po prostu lubimy grać – nieważne czy w malutkim klubie, na squatcie, czy na festiwalu. Zawsze staramy się grać na 150 proc. i nie ma znaczenia, czy pod sceną jest 5, czy 500 osób. Być może dlatego, że w pewnym sensie gramy dla siebie i dla naszej własnej radości.</span><br />
<span style="color: #999999;"> Nie wiem, jaki set zaprezentujemy w Browarze Mieszczańskim, ale możliwości są tylko dwie – albo przekrojówka, albo same świeżynki. Myślę, że to się wykrystalizuje na krótko przed samym festiwalem. Na chwilę obecną nie myślimy też o żadnych atrakcjach pozamuzycznych. Mamy typowo rockowe instrumentarium, nie używamy wizuali, elektroniki, nie przebieramy się – najpewniej zagramy po prostu nasze epitafium dla świata.</span></p>
<p>Zabawmy się trochę. Wczuj się w rolę dyrektora artystycznego Asymmetry Festival. Załóżmy, że masz nieograniczony budżet, a stylistyka wykonawców, których możesz zaprosić, obejmuje niezależną muzykę z szerokiego spektrum. Jaki line-up ułożyłbyś?</p>
<p><span style="color: #999999;">Ciężko mi jest wyobrazić sobie taki line-up marzeń, bez wskrzeszania umarłych. Myślę, że absolutnie najszczęśliwszy byłbym widząc na jednym festiwalu The Cure, Joy Division, Grauzone, Neurosis, Today Is The Day, Envy, Fugazi, Children Of Fall, Lack, Botch, Lustmord, Job Karmę, Franka Zappę, Black Sabbath z Ozzym, Kill The Thrill, Overmars, Unsane, Briana Eno, Refused, Kyuss i Ewę Braun. Zapewne reszta chłopaków z zespołu ułożyłaby zupełnie inny zestaw.</span></p>
<p>Guantanamo Party Program koncertowo jest aktywny, ale fonograficznie było o was w ostatnich miesiącach słychać mniej. Wiadomo jednak, że macie materiał na nową płytę i niebawem zaczynacie nagrania. Możesz uchylić rąbka tajemnicy odnośnie piosenek na drugi album? Ile ich będzie? Jak długo nad nimi pracowaliście? Gdzie będziecie nagrywać i z kim? Będzie coś, co zaskoczy waszych fanów? Coś z zupełnie innej bajki?</p>
<p><span style="color: #999999;">Płytę będziemy nagrywać od początku kwietnia we wrocławskim Hellsound Studio, realizatorem znów będzie Jarek, basista Ass To Mouth. To fajny, zdolny gość, z którym bardzo lubimy współpracować i który zna się na swojej robocie. Nie wiem, ile utworów nagramy, na chwilę obecną planujemy dziewięć, przy czym nie wszystkie trafią na album &#8211; mamy jeszcze w zanadrzu pewien plan. W każdym razie, w tej chwili kończymy komponować i poprawiać nowe numery. Kilka z nich zagraliśmy już na koncertach, ale na płycie niektóre pojawią się w zmienionych i mam nadzieję ciekawszych aranżach. Być może elementy screamo, czy w ogóle szybsze patenty będą zaskoczeniem dla osób, które znają nas tylko z pierwszej płyty, ale GPP zawsze funkcjonowało na styku różnych stylistyk i wpływów i nic w tej materii się nie zmienia. To, co jest natomiast stałe w naszej muzyce to smutek, ból, cierpienie, ponure teksty i pesymistyczne wizje.</span></p>
<p>Na świecie pojawili się już artyści-hologramy. Koncerty są transmitowane na żywo w sieci, ludzie skrzykują się na takie wydarzenia masowo w internecie, a zespoły mocno wykorzystują nowinki techniczne do promocji i dystrybucji swojej muzyki. Czy widzisz oczami wyobraźni coś takiego, że przemysł muzyczny, jaki znamy, odejdzie do lamusa i inicjatywa w całości przejdzie w ręce twórców? Czy wyobraźnia podpowiada ci, co się może zdarzyć z tworzeniem i odbiorem muzyki, powiedzmy, w najbliższej dekadzie?</p>
<p><span style="color: #999999;">Myślę, że &#8222;przemysł muzyczny&#8221;, taki jaki znamy, właśnie odchodzi do lamusa. Mam nadzieję, że następnym krokiem będzie skrócenie dystansu pomiędzy twórcą a odbiorcą. Bardzo często w dobie bandcampów, jamendo, i innych fajnych wynalazków, okazuje się, że pośrednicy tacy, jak wytwórnie czy sklepy przestają być potrzebni. Obawiam się tylko, że przełoży się to na świat, w którym muzyka jest tylko w plikach, a fizyczne nośniki znikną całkowicie. Znikną też albumy jako całość i wrócimy do singli, do kupowania / ściągania pojedynczych utworów. Nie rozumiem idei koncertów w Internecie, bez kontaktu z ludźmi. Brakuje tylko, żeby zespół grał do wielkiego ekranu na którym będzie wyświetlany chat z &#8222;żywiołowo reagującą publiką&#8221;, czyli wysyp emotek, ikonek, grafik, i innych bzdur. Granie koncertów, gdy nie ma bezpośredniego kontaktu, emocji, gdy nie widać reakcji ludzi, moim zdaniem jest nonsensem. Nie rozumiem też idei streamingu koncertów. Ok, to może być fajne, gdy koncert jest daleko i nie ma możliwości przyjazdu. Pytanie tylko, czy lenistwo nie spowoduje, że mniej osób wejdzie na gig, a całe mnóstwo utknie przed monitorem.</span><br />
<span style="color: #999999;"> Ciężko jest mi uprawiać futurologię. Mam w tym wszystkim nadzieję, że wciąż jeszcze będziemy wydawać płyty na prawdziwych nośnikach, że będą ludzie, którzy pozostaną wierni takim archaicznym rzeczom jak winyl czy CD i że będą niezależne wytwórnie, którym będzie się chciało. Może przetrwają najmniejsi – Dawid pokona Goliata?</span></p>
<p>Asymmetry Festival 2012 ma mieć nieco inną formułę, polegającą na interakcji fanów i artystów. Na wzajemnym napędzaniu się, inspirowaniu. Przykładowo, ktoś z widowni rzuca hasło, a artysta wokół tego improwizuje. Jak widzisz Guantanamo Party Program w takiej konwencji? Podoba Ci się? A może mieliście już podobne doświadczenia?</p>
<p><span style="color: #999999;">Myślę, że każdy kto gra koncert dąży do interakcji ze słuchaczami. Zawsze istnieje pewien rodzaj sprzężenia zwrotnego – zespół gra muzykę, ludzie na nią reagują i albo im się podoba, albo nie. Wydaje mi się, że w naszym przypadku ten feedback przekłada się na nasze zaangażowanie, ekspresyjność, pewną energetyczność koncertu. Z drugiej strony, gramy dość introwertycznie i chyba bardziej wysysamy energię i narzucamy pewien emocjonalny monolog niż wchodzimy w głęboki, inspirujący dialog. Prawdę mówiąc nigdy specjalnie tego nie analizowałem.</span></p>
<p>Znów zadanie dla twojej wyobraźni. Wykorzystując jak najwięcej współczesnych środków do przyciągnięcia i zaangażowania fanów muzyki, internetowych, wizualnych, gadżetów, przestrzeni miasta &#8211; jak urozmaiciłbyś koncert zespołu? Niekoniecznie GPP, aczkolwiek możesz też odnieść to do waszej kapeli.</p>
<p><span style="color: #999999;">Trudne pytanie, tym bardziej, że jestem miłośnikiem minimalizmu. W każdym razie zawsze mnie intrygowało, jak by wyglądał koncert gdyby wykorzystać ideę dengyingxi – chińskiego teatru cieni. Podobają mi się koncerty w różnych dziwnych miejscach – nie tylko postindustrialnych, czy gotyckich, we wszelakich opuszczonych budynkach, halach, bunkrach, nieskończonych konstrukcjach, starych kościołach, walących się fabrykach. Przy okazji koncertu, który graliśmy w Toruniu pojawił się pomysł, by w mikroskopijnych klubikach zamiast rozstawiać się na scenie, otoczyć sprzętem ludzi – publikę wprowadzić niejako &#8222;do środka&#8221; zespołu, pomiędzy nas. Pomysłu jak na razie nie zrealizowaliśmy.</span></p>
<p>Grzegorz, z czystej ciekawości pytam &#8211; czy wykształcenie pedagogiczne i pedagogiczny zawód, który wykonujesz, pomaga w pracy z kolegami z GPP, którzy &#8211; co sam nierzadko podkreślałeś, są kompletnie różnymi osobowościami?</p>
<p><span style="color: #999999;">Małe sprostowanie, bo wykształcenie mam podwójne – jestem socjologiem edukacji i pedagogiem – czyli generalnie nauki społeczne. Tak, chciałbym napisać, jak to moje wykształcenie pomaga, inspiruje, ułatwia i rozwija kontakty w zespole. Prawda jest natomiast taka, że to, co w naszym przypadku pozwala nam się zgrać i trzymać razem, to chyba poczucie humoru, dystans do samych siebie i wspólna pasja.</span></p>
<p>Powiedziałeś kiedyś, że gdybyś musiał przestać zajmować się muzyką, zająłbyś się pisaniem. Co byś pisał? Jaka jest twoja ulubiona literatura, ulubieni autorzy? Co cię ostatnio zachwyciło z książek, co mógłbyś polecić?</p>
<p><span style="color: #999999;">Przede wszystkim jestem wielkim fanem science-fiction. Ostatnio staram się przeczytać całość dorobku Stanisława Lema, który poza napisaniem wielu dobrych i bardzo dobrych powieści był też autorem świetnych felietonów i wspaniałym futurologiem. Uwielbiam też pisarzy rosyjskich, których traktuje nie tylko jako autorów powieści, lecz przede wszystkim zwierciadło rosyjskiej mentalności. Tu na pierwszy plan zawsze wysuwa mi się wielka piątka – bracia Strugaccy, Kirył Bułyczow, Siergiej Łukjanienko i Ekaterina Sedia. Poza fantastyką lubię też klasykę literatury z przełomu XIX i XX wieku, współczesne kryminały czy amerykańską obyczajówkę. Niedawno zaczytywałem się też po raz kolejny Mrożkiem, wobec którego w zasadzie jestem bezkrytyczny, i felietonami Umberto Eco. Czasami wracam do poezji &#8222;beat generation&#8221; i w ogóle poezji amerykańskiej, w szczególności w przekładach Barańczaka. Pomijam swoją literaturę branżową, bo mało kogo ona zainteresuje. Co do pierwszej części pytania, to chciałbym kiedyś napisać kilka absurdalnych opowiadań w klimatach Rolanda Topora, których zresztą szkice gdzieś tam leżą w szufladzie. Zacząłem też próbować sił w cyberpunku – na razie jednak do finiszu mi daleko.</span></p>
<p>Muszę też zapytać o to, co obecnie inspiruje ciebie, was muzycznie? Jakie płyty, jacy wykonawcy, zrobili na tobie, na was największe wrażenie w minionym roku?</p>
<p><span style="color: #999999;">Oj, trudne pytanie bo generalnie nie śledzę nowości. Słucham dużo rzeczy z lat 90., czy minionej dekady, ale ostatnie rzeczy, które mnie powaliły to nowe Today Is The Day, francuskie Membrane, nowa EP-ka Unsane, poza tym czeskie Mother, a z polskiego podwórka Drip Of Lies i Panacea. A to, co mnie ostatnio silnie inspiruje, to poza wcześniej wymienionymi: Overmars, Kill The Thrill, Killing Joke, Fugazi i Botch.</span></p>
<p>Często zdarzają ci się chwile zwątpienia? Pytam, ponieważ czytałem teksty na twoim blogu Kingdom Of Cranes i one, delikatnie mówiąc, za wesołe nie są. Przykładowo: &#8222;My, kawałki śmieci rzucone na wiatr&#8221;. Nie wyłania się z nich obraz człowieka, który cieszy się życiem…</p>
<p><span style="color: #999999;">O, po tym cytacie widzę, że sięgnąłeś nawet do innego mojego zapomnianego bloga, Seventeen Seconds. Chwile zwątpienia ma zapewne każdy człowiek. Czy często to nie wiem, bo nie porównuje się z innymi w tym temacie, ale nie ukrywam, że zdarzają się one. Myślę, że każdy funkcjonuje w pewnej huśtawce nastrojów i zarówno doświadcza szczęścia, radości, jak i smutku, żalu czy gniewu. Czytając teksty na Kingdom Of Cranes, czy na Seventeen Seconds możesz zobaczyć tylko jedną ze stron. Nie ukrywam, że powstały one po to, by gromadzić raczej te ciemne przemyślenia i być pewnego rodzaju zaworem bezpieczeństwa. Zupełne przeciwieństwo nastrojów pojawiało się na moim Letters to… W każdym razie daleko mi do człowieka ponurego, smutnego i niezadowolonego z życia.</span></p>
<p>Jak, jako osoba o wrażliwej artystycznej duszy, odnajdujesz się w obecnej rzeczywistości, w której lepiej mają skandaliści i celebryci od tych, którzy naprawdę mają coś wartościowego do przekazania? Masz jakieś remedium na to, aby nie zwariować? Odciąć się?</p>
<p><span style="color: #999999;">Celebryci i skandaliści są na świeczniku, bo mają widzów dla swojej komedii. Staram się w tym nie uczestniczyć, tylko zajmować się swoimi sprawami. Myślę, że jest to forma odcięcia się – tym bardziej, że moja praca polega w pewnym sensie na zajmowaniu się cudzym życiem. Po powrocie do domu nie mam ochoty poświęcać jeszcze czasu na śledzenie gwiazdeczek szczerzących się na łamach tabloidów i opowiadających jakieś głupoty. Niestety, więcej energii kosztuje mnie odcięcie się od problemów, z którymi spotykam się w pracy, od medialnej papki. Telewizji w zasadzie nie oglądam, &#8222;pudelków&#8221; nie czytam, żyję w błogiej nieświadomości.</span></p>
<p>Aby nie było tak poważnie i smutno, to teraz &#8211; opowiedz mi jakąś zabawną anegdotę z biografii zespołu? Powiedz też, co lub kto najczęściej cię śmieszy?</p>
<p><span style="color: #999999;">Długo zastanawiałem się nad jakąś konkretną anegdotą i uwierz mi, chyba w każdej z nich pojawia się Kuba – nasz perkusista, który ma niesamowity dar rozśmieszania nas. I nie ma tu znaczenia czy pląsa z różą w zębach, czy wyznaje miłość po francusku, czy też śpiewa Guns N&#8217;Roses po polsku (&#8222;Oto jestem tu, a ty jesteś Rakietową Królową, być może jestem trochę młody, ale, kochanie, nie jestem naiwny. Oto jestem tu, a ty jesteś Rakietową Królową, och tak, może jest mnie za dużo, ale ty, kochanie, jesteś trochę nieprzyzwoita&#8221;). Kuba jest po prostu jedyny. Jeśli chodzi o moje poczucie humoru, to czasem myślę sobie, że los mnie okrutnie doświadczył i spaczył. Uwielbiam wszystko co opiera się o nonsens – i Sławomira Mrożka, i Rolanda Topora, i filmy Barei (oraz Kevina Smitha), i skecze trupy Monty Pythona, i Leslie Nielsena, i kreskówkę &#8222;Krowa i Kurczak&#8221;. Lubię też czarny humor, w szczególności z francuskich komedii oraz rosyjski dystans do świata i samych siebie rodem z powieści Bułyczowa.</span></p>
<p>Możesz wytłumaczyć, o co chodziło z waszym atakiem na zespół Morowe? Skąd się wziął? Co wam w nich nie odpowiadało, przeszkadzało?</p>
<p><span style="color: #999999;">Jesteś drugim człowiekiem, który przez ostatni rok zadał nam to pytanie w wywiadzie (a tych wywiadów było kilkanaście). To obrazuje, jak bardzo to ludzi interesuje. Można by więc napisać wiele słów o obojętności na radykalizm, czy wspieraniu niebezpiecznych idei bez względu na ich kolor i opcję polityczną. Można też wiele pisać o odcinaniu muzyki od przekazu, o pseudo apolityczności, dzięki której można pić piwko z tymi, których powinien spotykać ostracyzm, czy przyzwoleniu na postawy neofaszystowskie na scenie metalowej. Można o tym wszystkim napisać miliony słów, ale jedyne co się stanie to wielkie nic. O tym jak głęboko bagno sięga niech świadczy fakt, że nasz apel poparło wielu ludzi i zespołów, które jednak nie miały odwagi wystąpić z ta opinią publicznie, bo będzie potem problem ze sprzedawaniem płyt, zbieraniem recenzji, graniem koncertów, z zapraszaniem na festiwale. Stąd też zawsze podkreślam, że gramy hard core, bo jak mówi mądre przysłowie – &#8222;hard core is more than music&#8221;.</span></p>
<p>Dziękując za twój czas, jednocześnie zostawiam Ci ostatnie słowo.</p>
<p><span style="color: #999999;">Dziękuję za ciekawe pytania i okazję do powiedzenia kilku rzeczy. Czytelnikom dziękuję za dobrnięcie do końca i zapraszam na Asymmetry. Dzięki!</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/epitafium-dla-swiata-dla-wlasnej-radosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gotowy na wszystko. Część 1/2</title>
		<link>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/gotowy-na-wszystko-czesc-12/</link>
		<comments>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/gotowy-na-wszystko-czesc-12/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Feb 2012 09:02:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[news]]></category>
		<category><![CDATA[Obake]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://asymmetryfestival.pl/?p=1072</guid>
		<description><![CDATA[Rozmowa z Eraldo Bernocchim Eraldo Bernocchi, mózg zespołu Obake, który zagości na czwartej edycji Asymmetry Festival, był bohaterem tekstu, który [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="http://asymmetryfestival.pl/wp-content/uploads/2012/02/obakeband.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-1073" title="obakeband" src="http://asymmetryfestival.pl/wp-content/uploads/2012/02/obakeband-300x200.jpg" alt="" width="180" height="120" /></a>Rozmowa z Eraldo Bernocchim</strong></p>
<p><strong>Eraldo Bernocchi, mózg zespołu Obake, który zagości na czwartej edycji Asymmetry Festival, był bohaterem tekstu, który możecie już sobie przeczytać na stronach festiwalu. Znajdziecie na nich również recenzję znakomitej debiutanckiej płyty Obake. Teraz mamy dla Was kolejną niespodziankę związaną z tym wspaniałym, niezwykle kreatywnym włoskim muzykiem.</strong><span id="more-1072"></span></p>
<p>Poniżej znajdziecie bardzo ciekawy wywiad z Eraldo, w którym mówi między innymi o swoim zamiłowaniu do gotowania i robienia zdjęć, dzieli się z nami swoim stosunkiem do futbolu. Mózg Obake opowiada też o swoich ulubionych kompozytorach muzyki filmowej oraz wymienia pięć swoich najukochańszych płyt wszech czasów. Gorąco zachęcamy do lektury!</p>
<p><strong>Eraldo, zawitasz do Polski w maju 2012 z Obake, ale to nie będzie twoja pierwsza wizyta w naszym kraju. Już występowałeś we Wrocławiu w 2008 z Black Engine. Według moich informacji, przez koncertem przytrafiło ci się coś dość niemiłego – linie lotnicze zgubiły twoją drogocenną gitarę barytonową. Po pierwsze, czy pamiętasz tą sytuację i po drugie, czy odzyskałeś swój cenny instrument?</strong></p>
<p><span style="color: #999999;">Prawdę mówiąc, to byłem tutaj również w zeszłe lato, kiedy grałem na Festiwalu Energia z Owls. To projekt który założyłem z Tonym Wakefordem z Sol Invictus. A jeśli chodzi o moją gitarę. Je***y Ryan Air zmówił się z lotniskiem w Rzymie i zgubili moją gitarę barytonową. Przyjechałem do Wrocławia i miałem nadzieje, że gitara pojawi się na następny dzień… no ale niestety. Po 2000 telefonów odkryłem, że gitara została odesłana do Włoch, ale potem odesłali ją do Polski! Więc odzyskałem moją gitarę po 10 cholernych dniach i to tylko i wyłącznie dzięki ludziom z wrocławskiego Firleja. Musiałem zapłacić ponad 100 euro za nadanie jej do domu UPS-em. Oczywiście, ani Ryan and rzymskie lotnisko nigdy nie zwróciło mi pieniędzy.</span></p>
<p><strong>Z tego co mi wiadomo, skład Obake podczas Asymmetry 2012 nie będzie obejmował Massimo Pupillo. Zamiast niego, będziecie dzielili scenę z fenomenalnym Trevorem Dunnem znanym m.in. z Mr. Bungle i Melvins. Grałeś z wieloma muzykami, również świetnymi basistami. Powiedz, czemu wybrałeś Trevora? Czym musi się charakteryzować muzyk, by być częścią tego projektu?</strong></p>
<p><span style="color: #999999;">Postanowiliśmy zapytać Trevora, czy miałby ochotę pojechać na trasę z Obake, ponieważ Massimo miał już zabookowane jakieś koncerty w tym okresie. Powód był również taki, że Trevor to muzyk o niesamowicie otwartym umyśle. Massimo w końcu wróci, a jego udział w nagraniach był niesamowity. Również myślałem o koncertach z nimi dwoma na scenie, co byłoby najpotężniejszym dźwiękowym kataklizmem. Aby grać w Obake, musisz być gotowy na wszystko, jako że nasza muzyka rozciąga się od doomu po ambient, hardcore punk, blues, dub i elektronikę. Muzycy muszą charakteryzować się dobrą muzyczną kulturą i gotowością grania wszystkiego za jednym podejściem. Technika jest OK, ale nastawienie jest dla mnie o wiele ważniejsze.</span></p>
<p><strong>Muszę przyznać, że debiutancki album Obake jest arcydziełem. Jest również dziełem sztuki, które ciężko skategoryzować. Udało mi się dowiedzieć, że większość muzyki powstała w oparciu o improwizację. Ale to co mnie interesuje, to czy postawiliście sobie jakiś kierunek pod kątem muzyki albo może temat (jak np. podświadome podróże przez koszmar), który pozwolił wam na bawienie się dźwiękiem i stworzenie konkretnej atmosfery?</strong></p>
<p><span style="color: #999999;">Dzięki wielkie za uznanie! Masz rację, większość albumu powstała w wyniku improwizacji, a potem pracy nad fragmentami w studiu. Nie zdecydowaliśmy się na wybór kierunku muzyki i tematu dla Obake. Po prostu weszliśmy do studia i zagraliśmy. To nasze indywidualne doświadczenia sprawiają, że album i grupa brzmią, jak brzmią. Zero planu, po prostu nagrywaliśmy to co się działo w studiu.</span></p>
<p><strong>Słowo &#8222;obake&#8221; wywodzi się z Japonii i mitologii tego kraju, a odnosi się do zmiennokształtnego stwora lub ducha zmarłego człowieka. Wiem że kultura Azji, Orientu wiele dla ciebie znaczy i że odkryłeś ją kiedy załatwiałeś sprawy zawodowe dla jednej z włoskich firm. Czy mógłbyś mi powiedzieć, co odkryłeś najpierw, w jakim kierunku ewoluowała twoja fascynacja Azją / kulturą Orientu i w jaki sposób wpłynęła na twoje podejście do sztuki i życia?</strong></p>
<p><span style="color: #999999;">Moją podstawową fascynacją jest połączenie, jakie kultura azjatycka posiada ze światami równoległymi. W większości przypadków odległość między wymiarem w którym żyjemy a światem duchów, jest bardzo niewielka. Magia to codzienna rzecz, a większość żywych stworzeń posiada ducha lub boga. To właśnie jest sposób w jaki widzę swoje życie i istnienie na tej planecie. Nie wierzę w boga, ja wierzę w bogów, demony, zjawy, duchy – nazywajcie je, jak chcecie. Nie czczę krzyża, ale oddaję cześć drzewu i duchowi, który mieszka wewnątrz. Kiedy zaczęliśmy myśleć nad nazwą zespołu, Obake przyszło mi do głowy w jednej chwili, jako że całkiem dobrze opisuje to, co robimy.</span></p>
<p><strong>Wracając do zmiennokształtnych na chwilę, mam takie żartobliwe pytanie. Zmiennokształtni ludzie pojawiają się w popularnym amerykańskim serialu &#8222;True Blood&#8221;. Widziałeś go kiedykolwiek?</strong></p>
<p><span style="color: #999999;">Widziałem kilka odcinków w zeszłym roku, ale nie mogę nic powiedzieć. Najpierw muszę zdecydować, czy mi się podobał, czy nie. Był dość nudnawy, jeśli mam być szczery. Wolę &#8222;Dextera&#8221;, a zaraz po nim &#8222;The Walking Dead&#8221; i brytyjski serial &#8222;Misfits&#8221;.</span></p>
<p><strong>Zgodnie z moimi informacjami, podczas przygotowywania albumu Obake nagrałeś 18 godzin muzyki! Wiem też, że już pracujesz nad drugim albumem! Czy wykorzystasz coś z tych 18 godzin? I czy nagrywać będą ci sami muzycy, co za pierwszym razem?</strong></p>
<p><span style="color: #999999;">Tak naprawdę nie pracujemy nad drugim albumem. Powiedzmy, że o nim myślimy. Obake to pełna kapela, a nie projekt, więc chcemy trzymać się ustalonego planu, jeśli można tak powiedzieć. A odnośnie tych godzin nagrań, to jest to prawda. Jest ich ponad 18. Nie mam pojęcia, czy użyjemy coś z tego. Zobaczymy kiedy wrócimy do studia. Miej na uwadze, że jest tam masa badziewia i beznadziejnych momentów. Ale to normalne, kiedy się improwizuje.</span></p>
<p><strong>Muszę przyznać, że jestem pod wielkim wrażeniem tego, ile muzyki stworzyłeś. Powiem szczerze, że jestem zaskoczony, że twoja muzyczna kariera zaczęła się od grania w kapelach punkowych w wieku 14 lat. Czy twój udział w kulturze punkowej było tylko częścią bycia dorastającym buntownikiem, który chciał wkurzyć rodziców, czy może naprawdę wczułeś się w scenę punkową?</strong></p>
<p><span style="color: #999999;">To był rok 19977. Dokładnie. W latach 1969 / 1970 byli ci cholerni hipisi, prawda? W 1977 był punk. Miałem 14 lat i mieszkałem we Włoszech. Kiedy usłyszałem Sex Pistols, zmiotło mnie. Postanowiłem, że chcę grać tę muzykę. Założyłem zespół z kilkoma znajomymi i graliśmy Pistolsów, The Damned, The Clash, Motörhead. Ale szczerze, bardzo szybko mnie to znudziło! Bardziej ciągnęło mnie do muzyki ekstremalnej. Uwielbiam wczesny industrial, metal. Dla mnie Black Sabbath, Discharge, Slayer i Tangerine Dream byli pierwsza klasa. Cała reszta była OK, ale po chwili zaczynała nudzić.</span></p>
<p><strong>Wiem, że jesteś samoukiem. Ale żadna z twoich biografii nie uwzględnia tego, jak twoje zainteresowanie muzyką rozwijało się od najmłodszych lat. Czy w twojej rodzinie była jakaś tradycja muzyczna, a może ktoś, kto zaraził cię miłością do rocka i podpowiedział żebyś spróbował tworzyć, a nie tylko słuchać?</strong></p>
<p><span style="color: #999999;">Mój ojciec grał na trąbce, którą odkryłem, kiedy już sam grałem, jakieś 10 lat temu. Śmieszna sprawa… Nie, nikt nie grał poza moim ojcem.</span></p>
<p><strong>Mottem i główną ideą Asymmetry Festival 2012 jest: &#8222;The Game&#8221; (gra). Nie chodzi o grę komputerową ani rapera The Game, ale o interakcję między muzykami, fanami i organizatorami, którzy dają obu stronom możliwość interakcji w specjalnej przestrzeni i pokazywanie różnych form twórczych. W tym kontekście chciałbym zapytać, jak ważna jest interakcja między muzykiem a widownią? Czy pamiętasz jakieś wyjątkowe sytuacje związane z którymś z twoich projektów? Albo może jest coś co chciałbyś zrobić, w co chciałbyś wciągnąć publikę, ale nie miałeś możliwości tego zrobić dotychczas?</strong></p>
<p><span style="color: #999999;">To ważne, jeśli chodzi o możliwość komunikowania się i stymulowania publiki. Dla mnie ważniejsze jest granie dla 50 osób, które naprawdę wczuwają się w to co robimy, niż dla 500 rozmawiających, wysyłających SMS-y i mówiących, jaki to świetny koncert. Jest wiele historii, ale ta która opowiem dotyczy Sigillum S i tego, jak ludzie odnosili się do tego, co robiliśmy na scenie. Niektórzy źle się czuli, z powodu używanych przez nas częstotliwości, niektórzy słyszeli głosy, podczas gdy ze sceny nie dochodziły żadne głosy. To bardzo ciekawe móc zobaczyć, jak można zmienić percepcje ludzi poprzez dźwięk. Korzystam z wielu wizualizacji, od lat 80. Byłoby super móc wykorzystać je na żywo z Obake.</span></p>
<p><strong>Jak sam kiedyś powiedziałeś, muzycy powinni tworzyć i wyrażać się bez ograniczeń. Jednakże, podczas swojej kariery miałeś możliwość skomponować muzykę do filmu &#8222;Denti&#8221;, i również do programów telewizyjnych. Pracując nad tym, na pewno miałeś narzucone jakieś ograniczenia i musiałeś wpasować się w czyjąś koncepcję. Czy miałeś kiedykolwiek problem z przystosowaniem się do takiej sytuacji i tworzyć tak, jak ci powiedziano, a nie dać się ponieść gdzieś wyobraźni?</strong></p>
<p><span style="color: #999999;">Miałem dużo szczęścia. Nie miałem żadnych ograniczeń, poza długością utworów. Nikt nigdy mi nie powiedział, co mam zrobić. Wybrali mnie za to, co robię. Oczywiście, na etapie edycji są małe rzeczy które trzeba poprawić, ale to nigdy nie ingerowało w moją kreatywność. Miałem wiele szczęścia, gdyż zwykle jest to trudne dla kompozytorów, którzy muszą zmieniać elementy wiele razy, żeby przystosować je do produkcji itp., itd.</span></p>
<p><strong>CIĄG DALSZY NASTĄPI&#8230;</strong></p>
<p><strong>Lesław Dutkowski</strong></p>
<p><iframe width="420" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/aCpzLuP5F9s" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/gotowy-na-wszystko-czesc-12/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sleep</title>
		<link>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/sleep/</link>
		<comments>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/sleep/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Feb 2012 17:32:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Lukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[band_opis]]></category>
		<category><![CDATA[doom]]></category>
		<category><![CDATA[Sleep]]></category>
		<category><![CDATA[stoner]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://asymmetryfestival.pl/?p=1052</guid>
		<description><![CDATA[Gatunek: stoner, doom SLEEP, jest uznawany za pionierów i jednocześnie najważniejszych przedstawicieli stoner metalu. Na brzmieniu Amerykanów, do dziś bazują [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://asymmetryfestival.pl/wp-content/uploads/2012/02/sleep_photo1.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-1053" title="sleep_photo1" src="http://asymmetryfestival.pl/wp-content/uploads/2012/02/sleep_photo1-300x266.jpg" alt="" width="180" height="160" /></a><strong>Gatunek: stoner, doom</strong></p>
<p>SLEEP, jest uznawany za pionierów i jednocześnie najważniejszych przedstawicieli stoner metalu. Na brzmieniu Amerykanów, do dziś bazują całe zastępy grup parających się tą odmianą ciężkiego grania. Powstali w 1990 roku i już na samym początku swojej muzycznej kariery, zebrali przychylne opinie wśród krytyków i słuchaczy, których uwiodły charakterystyczne, powolne tempa i hipnotyczna atmosfera. Jednak liczne konflikty z wydawcą doprowadziły do rozwiązania grupy osiem lat później. Ku uciesze fanów, powrócili w 2009 roku, aby z miejsca odzyskać należne im miejsce wśród liderów gatunku. W ich twórczości słychać echa Black Sabbath i Saint Vitus.</p>
<p><strong>W sieci:</strong> <a href="http://weedian.com/index.html">www.weedian.com</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://asymmetryfestival.pl/2012/02/sleep/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

