
Druga część wywiadu z Eraldo Bernocchim (Obake).
Jako, że żyjemy w dobie Internetu, jak sądzisz – jak to medium wpłynie na muzykę? Jej tworzenie i odbiór? Myślisz, że staroświeckie koncerty (tzn. muzycy na scenie, grający muzykę przy użyciu swoich instrumentów) przetrwają albo pojawi się coś nowego? Może tylko streaming koncertów na żywo? Albo może artyści holograficzni, jak np. Hatsune Miku, która w chwili obecnej jest całkiem sporą gwiazdą w Japonii?
Lubię nowe media, ale nie sądzę, że kiedykolwiek zastąpią energię prawdziwego zespołu występującego na scenie. Streaming koncertów na żywo jest interesujący, ale tylko w przypadku pewnych gatunków muzycznych czy też konceptów. Na przykład, gdybym zdecydował się zrobić coś z Sigillum S za pośrednictwem sieci, to mogłoby być całkiem interesujące. Ale jeśli chodzi o Obake, nie wydaje mi się żeby to miało mieć miejsce. Uwielbiamy energię samego dźwięku. Hatsune Miku to coś interesującego, to jak kawałek przyszłości w trwającej teraźniejszości, ale dobry koncert na żywo nigdy nie zostanie zastąpiony. Czytaj dalej →